15. styczeń 2019 - 0:00
Poleć na:

Ich mama zginęła, jeden kociak został potrącony. Szukają domów | Warsaw, Poland | wtorek, 15. styczeń 2019

Czy jesteśmy szczęściarzami, to pokaże przyszłość. Na razie mieliśmy większe szczęście niż nasza mamusia. Ona zginęła pod kołami rozpędzonego auta. A my żyjemy. Jednego z nas auto troszkę potrąciło. Na szczęście – jak na auto – sprawa skończyła się niegroźnie. Ja mam złamaną łapkę prawą tylną – kość piszczelową i kość udową. W najgorszym wypadku będę kuleć, ale mam nadzieję, że i takiego kotka ktoś pokocha. Mój braciszek jest całkowicie zdrowy i przekochany. Uwielbia się bawić i jest ciekawski

Szukamy kochających domków!!! Jeśli nie znajdą się w najbliższym czasie – kotki – formalnie bezpańskie – trafią do schroniska bądź będą wypuszczone na wolność. Obie formy są dla nich równoznaczne prawie ze śmiercią – w schronisku stres i wszelkie choróbska takie małe kotki bardzo szybko wyniszczają. Jeśli zostaną wypuszczone w teren, skąd je zabrano – nie ma szans, żeby sobie poradziły. Nie umieją polować, do tej pory opiekowała się nimi mama. Nie mają już od kogo nauczyć się polować. Zginą z głodu, zadziobane przez gawrony i kruki, których jest tu pełno w okolicy, pod kołami auta – jak ich mama, z zimna, bo już jesień w pełnej krasie. Prosimy o ratunek! Na razie pozostają w lecznicy. Są tu już od miesiąca, czyli od wypadku. Jednak nie mogą tu długo zostać

Charlie ma ok. trzech miesięcy. Kocurek. Jest cały czarniutki. To on ucierpiał potrącony przez auto – ma złamaną łapkę prawą tylną. Złamana jest kość piszczelowa, ale bez przemieszczeń oraz kość udowa, z niewielkim przemieszczeniem, ale za to bez odprysków, co bardzo dobrze rokuje na przyszłość. W najgorszym wypadku będzie troszkę kuleć, co będziemy wiedzieć na dniach. Nie bójmy się kulejącego kotka – koty kulejące z ciut krótszą jedną łapką są nadal w pełni sprawne i mobilne i dla nich nie jest to wyrok. Może być już od teraz zaadoptowany. Szuka kochającego domku, który wynagrodzi mu dotychczasową krzywdę. Warunkiem – do potwierdzenia zrośnięcia się łapki musi być unieruchomiony. Na dniach - po obejrzeniu przez ortopedę, trzeba wcielić rehabilitację, czyli masowanie chorej łapki (ale z powodzeniem może to robić nowy właściciel, nie potrzeba do tego wielkich umiejętności). No i po potwierdzonym zroście, przydałoby się dla niego dużo ruchu (jak zabawa z innym kotkiem) – wtedy łapka szybciej dojdzie do siebie. Do momentu wyleczenia się łapki – kotek może być w Warszawie w przychodni, w której teraz przebywa, leczony za darmo. Rtg łapki, konsultacje ws. łapki - za to wszystko nowy domek nie będzie płacić!

Gustav ma ok. trzech miesięcy. Kocurek. Jest pręgowany i całkowicie zdrowy. Jemu się udało – auto nie zahaczyło go. Jest wesolutki, zdrowy, ciekawski, chętny do zabawy, której nigdy nie ma dość, pełen energii, ale jest też bardzo łagodnym kotkiem. Mruczy, korzysta z kuwety. Jest przy tym bardzo czyściutki. Szuka kochającego domku, który wynagrodzi mu nagłą stratę mamusi i pozwoli nadal ufać człowiekowi i jego wytworom – że nie tylko zło przynoszą.

Domku dla nas – gdzie jesteś? Kontakt w sprawie adopcji – pani Małgosia 694 009 279

Bedziemy tez wdzieczni za kazda wplate na maluszki i na nasze staruszki rowniez. We wrześniu wydalismy na zapalenie oskrzeli Kropki, przeziębienie Laciatki i Gustavka oraz typowo kocie sprawy jak odrobaczanie, szczepienie, leczenie biegunki Gustavka i Charliego 597zl. Przed nami jeszcze druga tura szczepienia Gustavka i Charliego, niezbedna do wytworzenia odpornosci, moga byc potrzebne dla przyszlych właścicieli testy fiv, felv, fip obu panow. Dlatego prosimy o wplaty, bo kocia swinka skarbonka pusta. Wspaniala fundacja, ktora nam pomaga Mondo Cane uzyczylo konta:

konto do wplat :

Fundacja MONDO CANE konto : Bank Pekao S.A.
58 1240 6348 1111 0010 4518 3305

Zagranica paypal: .

IBAN : Pl 58124063481111001045183305
Swift:PKOPPLPW

koniecznie z dopiskiem KOTY MAŁGOSI

ROZLICZENIA:
24.10 MACIEJ M. 100
14.11 fra 75/2016 -83

SALDO 17