01. styczeń 2019 - 4:00
Poleć na:

HANI -suczka, którą przytłoczyły schroniskowe realia | Westy do Adopcji | wtorek, 01. styczeń 2019

Niedziela...śniadanie zjedzone, pogoda za oknem sprzyja spacerom więc ?
Tradycyjnie, odwiedzimy pobliskie schronisko dla psów i kotów, a później obiad w pobliskiej restauracji i powrót do domu na kawę i ciacho. W schronisku nie byliśmy już 2 tygodnie. Tęsknimy za psiakami.
Tym razem od samego rana było coś „nie tak”. Zabrakło w domu mleka, choć wydawało się, że jest zapas, jajecznica spieczona, bo zadzwonił telefon, kubek pękł podczas nalewania wrzątku...
Idziemy.
Pierwszy kojec schroniskowy jest nam dobrze znany. Tam mieszka Max-psychopata, który tylko i wyłącznie dogaduje się z Marfim. Marfi dzisiaj wygląda lepiej niż poprzednio, chociaż boczki nadal ma zapadnięte.

Drugi mieszka Babuszka z Łajką i jeszcze dokoptowali dziewczynom Bunię - młodziutką sunię, którą potrącił samochód. Trio nie do podrobienia. Przy tym kojcu spędzamy zawsze najwięcej czasu, bo dziewczyny są niesamowite. Babuszka stara się być mentorem, a Łajka z Bunią rozwalają w drobny mak jej zamiary. Komedia najlepsza z możliwych.

Trzeci kojec to wycofana, zamknięta w sobie Kala, która nawet nie chce podejść po smaczki. Dzisiaj w tym kojcu zmiana.
W najdalszym kącie dostrzegamy skulone biało-beżowe futerko. Szybki luk na tabliczkę na kojcu i wołamy nową...” maleńka do nas”. Zero reakcji. Nieprzytomny wzrok psa wbity w podłogę. Nie podchodzi na wołanie, nie reaguje na zachęty.
Trafiła do kojca, odłowiona w jednym z okolicznych parków. Od dwunastu dni siedzi w tym kącie prawie nieruchomo, niewiele je, nie przejawia oznak zainteresowania otoczeniem. pięć dni wcześniej przeszła zabieg sterylizacji.

Spacer po schronisku zakończony, smaczki rozdane, karma podana.

Wracamy do kojca Hanii. I nagle spotykamy się oko w oko z jej spojrzeniem. Juz wiemy, że Hani wróci z nami do domu, że nie zostawimy jej tutaj. Ona przenika spojrzeniem na wylot, ona błaga o szansę na nowe życie.

Co o niej wiemy? Nic z przeszłości, wysterylizowana i już.
Ale te oczy, to wymowne spojrzenie, ono mówi za nią.

znaleźć Hani domek najlepszy na świecie, bo ona na to zasługuje!
Młodziutka 3 letnia Hani, Cicha, spokojna, zachowująca w domu czystość sunia jest marzeniem niejednego zwierzoluba. Do westa jej daleko, bo nie dość, że „ciapata” to jeszcze sięga wzrostem pod kolano.
Ale...ona pragnie być kochana, ona chce dawać miłość swojemu opiekunowi, ale też dostawać coś w zamian.
Idealny piesek dla dzieci, dla ludzi starszych i tych „średniaków”.
Hanii jest boska i przekochana. Każdego dnia poznajemy jej nowe oblicze. Powoli otwiera się na ludzi i chce z nimi być w ścisłym kontakcie.
Ona jest po prostu ;)
Zapraszamy chętnych do adopcji Hani do wypełnienia ankiety adopcyjnej, którą można pobrać na naszej stronie
A może ktoś z Was kochani,zechciałby wrzucić grosik na konto Hani, który pozwoli na opłacenie hoteliku naszej cudownej panienki?
Podajemy nr kont do wpłat:
Tytuł przelewu "HANI"

Fundacja Westy do Adopcji
Dosin 05-140
ul. Owocowa 2
KRS: 0000607029

Konto podstawowe Bank BZ WBK:
63 1090 1841 0000 0001 3242 3529

Konto do wpłat zagranicznych w EURO
PL77 1090 1841 0000 0001 3242 3665

Konto do wpłat zagranicznych w $
PL42 1090 1841 0000 0001 3242 3713
Kod BIC (SWIFT) dla Banku BZ WBK to WBKPPLPP

PayPal: