31. grudzień 2021 - 0:00
Poleć na:

MAYLO Sparaliżowany szczeniak ma dom :) Dziękuję!!! | Poznań | piątek, 31. grudzień 2021

Psiak pogryziony przez dużego psa, duże prawdopodobieństwo kalectwa do końca życia, potrzebne wsparcie finansowe na opłacenie weterynarza i rehabilitacje, podkłady.
Poszukiwany jest też dom tymczasowy w Poznaniu, psiak potrzebuje pomocy przy wypróżnianiu pęcherza i musi być podmywany!

.........................................................................................................

Info 05.08.2015
Maylo ma dom

.........................................................................................................

Info 29.03.2015
Maylo ma porażenie spastyczne- niestety bez jakiejkolwiek poprawy...
Obecnie pilnie poszukuje domu tymczasowego, gdzie na spokojnie będzie mógł czekać na dom stały! POMOCY POZNAŃ
................................................................................................................

Info 11.02.2015
Maylo obecnie przebywa w domu tymczasowym, który ma zapewniony do końca lutego... Pilnie poszukujemy nowego domu tymczasowego w Poznaniu!
Od 09.02 jeździ na magnetoterapie, a od 12.02 zaczynamy pływanie.
Psiak ma w sobie dużo energii i radości! Kto chce zostać opiekunem Maylo? Psiaka można poznać na rehabilitacji.
.........................................................................................................
Info 16.01.2015

Psiak obecnie przebywa w domu tymczasowym,
Wczoraj tj. 15.01.2015 odbyła się pierwsza rehabilitacja,
Dostałyśmy wskazówki jak masować i co robić, bo to teraz jest najważniejsze.
Za 2 tygodnie mamy kontrolne badania rtg i skan.. Psiak siusia pod siebie, musi być kompany w szamponie przeciwbakteryjnym i zachowana musi być suchość, żeby nie robiły się odparzenia czy odleżyny.

.........................................................................................................
Info na dzień 6.01.2015

Maylo 5.01 był na konsultacji ortopedycznej i miał robioną tomografię, niestety to co pokazało badanie na moment zatrzymało nasze serca, rdzeń nie jest przerwany ale wbił się w niego kieł, niestety istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że psiak nie będzie chodził i cały tył już zawsze będzie sparaliżowany. Oficjalnie nasze stanowisko jest takie, że jeżeli psiak nie będzie cierpiał na pewno nie zostanie uśpiony, znanych jest wiele przypadków psiaków na wózkach, biegających i szczęśliwych. Do czwartku psiak dostaje bardzo silne leki przeciwobrzękowe i w czwartek będziemy wiedzieć więcej. Jeżeli nic się nie poprawi musimy zacząć bardzo intensywną rehabilitacje, dlatego bardzo proszę w imieniu tego małego szkraba o pomoc, o wsparcie finansowe, bo to teraz jest najważniejsze.
Na ten moment dług w lecznicach wynosi 1 000 zł, nie licząc opłat za leki i szpitalik, w którym obecnie psiak przebywa. Wszystkim tym, którzy wspierają Maylo chce gorąco podziękować.

Poszukiwany jest też dom tymczasowy w Poznaniu, który podejmie się opieki nad psiakiem, psiak nie sika samodzielnie - ma cewnik, potrzebuje pomocy przy siusianiu, kupka sama wychodzi bez problemu,
podkłady trzeba wymieniać po 3-4 dziennie, cewnik przecieka
psiaka trzeba podmywać, żeby nie wdarło się zakażenie
reszta opieki to standard, karmienie - psiak ma apetyt, wcina aż mu się uszy trzęsą, pije chętnie, a do tego strasznie lgnie do człowieka
Niestety jako, że to szczeniak, a każdy wie, że szczeniaki sikają co 2-3h, bo mają malutkie pęcherze, nie może zostawać długo sam w domu
Dom tymczasowy na pewno będzie otoczony opieką taką jaką będzie potrzebował.

Spójrzcie w te oczy i powiedzcie, że nie mają prawa żyć, tylko dlatego, że dwie łapki są nie sprawne!

................................................................................................................
Dzisiaj tj. 03.01.2015 r. miałam iść porobić zdjęcia psiakowi do adopcji.
Niestety na miejscu zastałam pogryzionego malca... Poważnie pogryzionego, leżał i czekał na śmierć.

Szybko zabrałam do weterynarza, gdzie została mu udzielona pierwsza pomoc.

Psiak ma kilka dziur potwierdzających pogryzienie.
Rentgen kręgosłupa nie wykazał złamania, uszkodzona jest miednica i 3 kręg lędźwiowy.
Psiak nie rusza tylnymi łapkami.
Dzisiejszą noc spędzi w szpitaliku później trafi do domu tymczasowego.

Na razie proszę o kciuki, psiak jest w bardzo poważnym stanie...

Bardzo proszę o pomoc w opłaceniu weterynarza, badań i leków:

ALS - POMOC DLA ZWIERZĄT
Adopcje - Leczenie - Sterylizacje
Stobnicko 27
64-520 Obrzycko

Nr konta bankowego:
BOŚ: 39 1540 1056 2047 8402 4282 0001

KRS: 0000408326
REGON: 302027560
NIP: 7872105788

koniecznie z dopiskiem: Szczeniak po wypadku

W razie pytań proszę o kontakt: 505158004 / dom_dla_maksia@wp.pl
Komentarze
  • To chyba miłość braterska 😍pozdrawiamy wszystkich tych którzy o nas pamiętają o tych co nie to też pozdrawiamy 😉
  • Witam wszystkich i przepraszam że nic nie pisałam...Maylo ma się dobrze .Trochę przez zimę mu się przytylo ale myślę że teraz szybko rzuci. 😉
  • Co u Maylo?
  • Czy u Maylo wszystko dobrze? Cisza jakaś nastała
  • Dawno nas nie było tu widać 😉Żyjemy i miewamy się dobrze😘
  • Kochani! Maylowski ma dom ale na naszej drodze pojawił się kolejny sparaliżowany psiak... Pudelek Loczek vel Loki przyniesiony do uśpienia przez swoją rodzine... jak zepsuta zabawka... Psiak już trafił do neurologa i jest po operacji, a my tak samo jak w przypadku Maylo potrzebujemy wsparcia :( Potrzebny DT w Poznaniu, bo czeka nas teraz rehabilitacja oraz potrzebne wsparcie finansowe :( Wierzę, że Loczek będzie biegał na 4 łapkach ale nawet gdyby to psiak na wózku to nie jest koniec świata... tylko trzeba dać mu szanse... Więc gdyby ktoś chciał i mógł pomóc - nawet obecnością i udostępnianiem to zapraszam kontakt do mnie 505158004 https://www.facebook.com/events/216531445377300/
  • Pozdrawiamy leniwie 😆
  • Wojna o konewke
  • Niepełnosprawny Sparki marzy o domu <3
  • Zobaczcie kolejny niepełnosprawny szczeniak ktos moze pomoc? http://olx.pl/i2/oferta/niepelnosprawny-sparki-marzy-o-domku-CID103-IDdatbr.html
  • Pierwszy Sylwester za Maylem😊Spędził go z Segankiem i babcią Basia pod kołderką 😊Mimo moich obaw o jego stan psychiczny w te noc wszystko było ok.Babcia zajęła się psiakami ba medal 😊
  • Najważniejsza wiadomość Maylo ma dom :) Jednak kto ma siły i chęci może przeczytać mój wywód, streszczenie ostatnich miesięcy. Od 3 stycznia 2015 roku wiele się w moim życiu zmieniło, poznałam na prawdę cudownych ludzi, pomoc zaoferowała ogromna rzesza ludzi. Sam 3 styczeń i pierwsze dni to zwątpienie, diagnoza weterynarza, żeby uśpić, szybki, wręcz szalony wyjazd do Wrocławia na potwierdzenie diagnozy i nowe spojrzenie na problem kalekich psów, psów na wózku, szczerze polecam dr Niedzielskiego, każdemu, kto ma jakiekolwiek wątpliwości odnośnie psa na wózku, psa sparaliżowanego. Nie było łatwo, były łzy, było zwątpienie, (nie moje), w znalezienie domu dla „takiego psa“, ja nie miałam zamiaru się poddać, uważam z całego serca, że psów z problemem niepełnosprawności nie powinno się usypiać, że jest nadzieja i wystarczy tylko, a może aż, chcieć. Każda osoba, weterynarz, który proponuje tak radykalne rozwiązanie powinien więcej zainteresować się historią psów na wózkach, świetny przykład Kraksy ale teraz też naszego Maylo i wielu innych psów. Sama nie dałabym rady, naprawdę z całego serca dziękuję osobom, które mi pomogły, które wspierały słowem i czynem. Tych osób jest bardzo dużo, mam nadzieję, że o nikim nie zapomnę, od początku: Sebastian za to, że pomogłeś i zawiozłeś nas w tej krytycznej sytuacji do weterynarza (było ciężko), Karolina K. Za pomoc i zapewnienie domu tymczasowego w tym najbardziej dramatycznym dniu, Magda za pomoc w transporcie do Wrocławia i wózek, w którym Maylo tak długo biegał i uczył się nowego życia, Paulina ogólnie za wsparcie, jakże potrzebne w trudnych chwilach… a było ich trochę, Agnieszka za pomoc w transporcie i wożenie na rehabilitacje, Karolina (z Dębca) za dom tymczasowy, za sumienna rehabilitacje i transport, Karolina Przybył i jej całej rodzinie za dom tymczasowy zawsze wtedy kiedy najbardziej był potrzebny, za dowożenie Maylo na rehabilitacje, za cudowną opiekę nad nim i oddane mu serce, Maria za odwiedzanie Maylo w klinice, za wożenie na rehabilitacje, Hani i jej całej rodzinie, za oddane serce temu psiakowi, za pomoc w transporcie, za poświęcony czas, za wsparcie w postaci fantów na bazarki, za dom tymczasowy, w którym Maylo wykopał więcej dziur w ogrodzie niż można sobie to wyobrazić, ogólnie podziękowania za ogromne zaangażowanie i serducho dla Maylo. Pani Beacie z Wrocławia, która wsparła nas w wizycie we Wrocławiu, duchowo, finansowo oraz podarowała wiele cudownych rzeczy zarówno dla Maylo jak i na bazarki naprawdę z całego serca dziękuję! Pani Alicji za matę dla Maylo. Panu Pawłowi za podkłady, Kasi za podkłady, Agacie za podkłady, jeszcze kilku osobom (przepraszam nie mogę znaleźć Pani, która kupiła dwie wielkie paczki pampersów ) za pampersy. I oczywiście Wszystkim osobom za fanty na bazarki dla Maylo, wszystkim osobom, które brały udział w tych bazarkach. Roma za podarowane fanty na bazarek, za wsparcie i chęć pomocy. Basi za karmę Wszystkim osobom, które doradzały, wspierały radą, Chciałabym też przeprosić wszystkie osoby, do których obiecałam się odezwać, a tego nie zrobiłam… Jak widzicie do pomocy Maylo przyczyniły się te wszystkie osoby, a jeżeli o kimś zapomniałam bardzo przepraszam i dziękuję. Człowiek uczy się całe życie ale proszę wyciągnijcie wnioski z tej historii, pies na wózku to nadal pies, który tak samo kocha i chce być kochany, przede wszystkim nie cierpi i może normalnie żyć! Nie pozwólmy i edukujmy ludzi, że takich psów nie trzeba usypiać! Mają prawo żyć! Historia Maylo się nie kończy, ona się dopiero zaczyna, dlatego największe podziękowania należą się Karolinie Maćkowiak, która pokochała Maylo i dała mu dom! Mam nadzieję, że nadal będziecie kibicować Maylo i tak samo wspierać nas w działaniu nad poprawą losu bezdomnych psów i kotów w Polsce. Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję! <3
  • Kochani, wiem, ze jest to wydarzenie poświęcone cudownemu Maylo, ale 200 psiaków ze schroniska w mojej miejscowości nie ma co jeść... Póki co otrzymaliśmy 1,5 tony karmy od sklepu internetowego, jednak co to jest na taką ilość glodnych brzuszków? Proszę o pomoc w rozpromowaniu wydarzenia :) https://www.facebook.com/events/1824435891116577/
  • I stało się! Zaraził nas wszystkich tak więc leniuch całą ekipą!
  • Ten to tak może przez pół dnia hehe grzeje dupsko mój leserek
  • Nie wiem jak Wy ale my juz jesteśmy przygotowani na zimę ;-)
  • Maylus dziś czuje się lepiej i po malu wraca do kondycji ;-)
  • Maylo po zabiegu:-/ był dzielny!
  • Jak się masz Maylo?
  • Mam nadzieję, że z Maylem przetrzemy szlak w adopcjach zwierząt niepełnosprawnych.Ze dodamy ludziom odwagi i dadzą szansę skrzywdzonym przez los zwierzakom na normalne godne zycie.chcemy pokazac ze male mieszkanko w srodku miasta, male dziecko , juz obecny zwierzak(pies) w domu i codzienne obowiazki to nie przeszkoda ...Chcemy pokazac ze niepelnosparwne zwierzeta nie potrzebuja instrukcji obslugi...czy nadprzyrodzonych zdolnosci!To tak samo a nawet bardziej kochajace futrzaki jak zdrowe a opieka nad nimi niewiele rozni sie od opieki nad pelnosprawnym zwierzakiem.Sama mialam wiele obaw i uwazalam ze rzucam sie z motyka na slonce jednak szybko przekonalam sie ze niepotrzebne byly moje obawy .
  • Takie buziaki to codzienność
  • Widzicie to co ja???? :-D
  • Wczorajszy wypad do parku uważam za bardzo udany :) Dziękuję Hani, pani Alicji i Alikowi za przemiłe towarzystwo. Maylo spędził wczoraj dużo czasu w parku, poznał wielu kolegów, z którymi świetnie się dogadywał. Chwilę na wózku, odpoczynek ale i biegi bez wózka też były. Kolejny spacer planowany jest na 23.05 :) Zachęcam do poznania łobuza. Spotkanie też prawdopodobnie na Łęgach Dębińskich, na placyku wyznaczonym dla psów ok 15. Relacja foto poniżej :D Przypominam, że ten cudak nadal szuka domu, na każde pytanie odpowiem telefonicznie 505158004 lub przez e-mail dom_dla_maksia@wp.pl
  • Gooooraco!!!!