15. wrzesień 2018 - 22:00
Poleć na:

Jest taki Pies - Bezimienny Pies, od dziś Leon | sobota, 15. wrzesień 2018

Jest taki Pies, jak tysiące, setki tysięcy innych . Bezdomny, bezradny, bezimienny.
Usłyszałam o nim tydzień temu, w sobotę. Usłyszałam, ze błakały się dwa Psy. W pobliżu lasu i ruchliwej drogi. Ktoś je gdzieś zgłąszał, ktoś pisał ogłoszenia . One były dalej same i bezradne. Musiało się tak skończyć, jednen z nich zginął pod kołami. Został biały , labo-podobny PIes. I został zabrany z tej drogi, chudy, przestraszony , zakleszczony. Trafił do schroniska. to nie jest dobre miejsce dla żadnego Psa :(.
Usłyszałam o Nim , wiedziałam, że trzeba Mu pomóc. Jest ich tak wiele cierpiących , pomóżmy choć nielicznym.
Proszę pomóżcie mi pomagać.
Bezimienny potrzebuje wiele , proszę dajmy Mu to. I poszukajmy Domu najlepszego na świecie
wiem, że jak zawsze mogę na Was liczyć, dziękuję
Katarzyna G

bezimienny będzie pisał o sobie w listach do Bilona i Brylanta
Komentarze
  • Kochani , w postach rozliczeniowych zapisałam - Leon nie ma już długów , dziękuję <3 Jeśli ktokolwiek z Was chciałby wesprzeć Psa ze Szczytów - czeka Bazyli , zapraszam do pomocy , grosik do grosika i góry przenosimy jest taki pies - bazyl Dziękuję KG ps. w gaciorkach do przyszłej środy :)
  • Drodzy , Leon się goi :) wkrótce Go zobaczę, i podpiszemy umowę o opiekę w Domu Stałym. Zgodnie z obietnicą przedstawiam fakturę za kastrację . Z obliczeń mamy do dopłaty 155 pln . dziś przesyłam na konto fundacji Dog Rescue 55 pln może ktoś ??? proszę, każda piątka ma znaczenie . Termin zapłaty mamy krótki, to jeszcze tylko kilka dni Pokażę Wam Leona , keidy tylko tam pojadę , opowiem jak żyje , jak żyć będzie. Dzięki Wam Dziękuję KG STOWARZYSZENIE „DOG RESCUE” KRS: 0000471766 Aktualne konto:75 2030 0045 1110 0000 0283 1640 BGŻ Tytułem: darowizna na cele statutowe Leon ze Szczytów IBAN: PL75203000451110000002831640 swift: GOPZPLPW PAYPAL: kontakt@DogRescue.pl Joasia i Luna - dziś poszedł przelew 20 pln Monika czyli Dom Leona dzis przelew 80 pln jesteśmy na zero :) dziękuje
  • Drodzy , Leon jest po kastracji. Wczoraj był długo w klinice , potem nie czuł się zbyt dobrze. No ale jest pod opieką Rodziny. Był dziś także konsultowany u weta , który będzie się Nim opiekował docelowo, bo mocno spuchł :(. Wszyscy mamy nadzieję, ze nie będzie żadnych komplikacji. Już je, wieczorem zrobił się żwawszy nieco, choć o kciuki jeszcze proszę. Do posta rozliczeniowego dopiszę kastrację , kiedy dostanę fakturę pokaże zdjęcie. Niestety kwota mnie przerosła :( po głowie tłukło mi się 250, faktura jest na kwotę 333 :(. trzeba będzie sporo dopłacić. rodzina obiecała jakąś kwotę, no ale ponoszą koszty weta już u siebie , no nie dadzą rady z całą dopłątą. Więc ja proszę .... Na rozliczenie zerknijcie w poście rozliczeniowym. Dziękuję, ze tu jesteście, dziękuję, że pomagacie, bez Was nic ... <3 KG
  • Drodzy, uzupełniłam post rozliczeniowy. Leon dostał dużą zniżkę za hotelikowanie. Panie Tomku, Pani Magdo Dziękuję <3 Pozostała kastracja we czwartek. Leon jest szczęśliwy. Poznał już swojego ludzkiego Tatkę i potraktował Go tak jakby znali się życie całe. :) Chodzą na spacery, bawią się, zdają maturę. Życie domowe po prostu. Łokieć prawie zagojony. Ale okazało się, ze Leon jest uciekinierem - po ogrodzeniu i do dzieci sąsiadów ... no już zasieki wybudowane, na razie nie daje rady. Ale może ktoś z Was ma doświadczenie z gps dla psów, jeśli tak to poproszę. no kciuki ściskamy do czwartku
  • Drodzy - dziś minął tydzień. Leon od tygodnia jest w swoim Domu ze swoją Rodziną. Na razie umowa jest tymczasowa, ale po 18 maja Leon zostanie wykastrowany u zaufanego doktora w Wieliczce i wszystko wskazuje na to, że Leon zostanie tam na stałe. Zaaklimatyzował się błyskawicznie, biega po domu, schody to normalka, najlepiej się odpoczywa na półpiętrze bo można obczaić dom cały. W pokoju swojego Opiekuna miał materac do spania, dziś dowiedziałam się, że doszła rama i panicz ma swoje łóżko, wymiennie z płytkami . Kiedy potrzebuje wyjść budzi Opiekunów i już. Niezbyt chętnie jadł chrupki, więc dostaje zbilansowane gotowane jedzenie Został wykąpany Chodzi na długie spacery Jest kochany No Panicz po prostu... tak się cieszę Okropnie Wam wszystkim DZIĘKUJĘ. Gdyby nie Wy nie dalibyśmy rady. Po kastracji i rozliczeniu opłat za hotelik , rozliczę wpłaty i koszty i mam nadzieję pokażemy Leona już Na Swoim na zawsze KG
  • DLA LEONA BIAŁY PIES Gdy zimą śnieg leży na całej połaci Kto mnie odnajdzie ten się wzbogaci Bo w śniegu skrywa się biały skarb No jak to nie wiesz , to przecież ja Jesteś czyścioszkiem , dobrze się składa Jak mnie wykapiesz muszka nie siada Będę wyglądał jak biały miś Wiesz ten z piosenki co płacze dziś Gdy się ubierzesz latem na biało Będziemy tworzyć wspaniałą całość Jak z tej reklamy proszku do prania Będziemy parą do zakochania Wyrzuć do śmieci ubrania czarne One są dobre na chwile marne A przy mnie będzie zawsze niedziela Niech biały kolor cię rozwesela To co widzimy się jutro w schronisku Poznasz mnie w tłumie po białym pysku Białym ogonie i całej reszcie Jak mnie zobaczysz zawołasz wreszcie Bo na mnie zawsze przecież czekałaś Choć się mej sierści na ciuchach bałaś Teraz masz pewność , bać się nie trzeba Pies biały to chmurka , kawałek nieba B.T 2017
  • Drodzy, Leon ma się dobrze . Pomału przygotowujemy się do kastracji. Jest zdrowy, odrobaczony , no to pora... Cudownie byłoby gdyby zabieg mógł już odbyć się w Domu, lub by prosto po zabiegu pojechał do Domu. Bezpieczniej dla Niego. No ale na razie czekamy. Jutro ma Go odwiedzić Rodzina, we wtorek rano też. Są też dwie inne Rodziny , które już Go znają . Ale czasem się nie da . :( . czekamy , poznajemy Leona, staramy się żeby nie czuł się bardzo samotny. No nie lubi w kojcu zostawać, płacze zdziwiony i to mocno bijące serduszko, kiedy pora mi wychodzić :( No biedny smyk i tyle. Widać, ze nie rozumie dlaczego? moim zdaniem mieszkał w domu. Dalej kuli uszy i ciałko kiedy przychodzi na zawołanie :( . Obiecałam , nikt już nigdy Go nie skrzywdzi. No to szukam najlepszego Domu na świecie. A póki Leon jest w hoteliku proszę pomóżcie nam w utrzymaniu Chłopaka. Je sporo bo chudziak straszny, więc z worka ubywa. Kastracja to koszt, no i hotelik . Brakuje jakieś 4 stówki na wszystko .... :( Stowarzyszenie DogRescue użyczyło konta. Także wolontariuszki Stowarzyszenia pomagają w opiece nad Leonem. dziękuję STOWARZYSZENIE „DOG RESCUE” KRS: 0000471766 Aktualne konto:75 2030 0045 1110 0000 0283 1640 BGŻ Tytułem: darowizna na cele statutowe Leon ze Szczytów IBAN: PL75203000451110000002831640 swift: GOPZPLPW PAYPAL: kontakt@DogRescue.pl
  • https://web.facebook.com/pg/StowarzyszenieDogRescue/photos/?tab=album&album_id=1279815785466176
  • Dziś znów spacerowaliśmy. Leon stęskniony mnie powitał i natychmiast ciągnął na spacer - pierwsze drzewko Jego. No trzyma czystość i super oby tak zostało. Łaziliśmy z półtorej godziny, potem godzinka przerwy na spacery innych psiaków i znów chwilka razem. NO nie chce wracać :(, absolutnie nie chce zostawać w kojcu, posiedziałam z Nim chwilkę, przytulił się i zachrapał , no zachrapał jak zmęczony, bezpieczny Pies. W momencie kiedy sięgnęłam po szelki i smycz zerwał się , przytulił i serducho zaczęło łomotać :( . To jest Pies domowy, człowieczy. Musi mieć swoją Rodzinę, żeby czuć się bezpiecznie. Nie mam pomysłu , nie mogę Go zabrać do siebie, a cudownie byłoby gdyby już czas kastracji i rekonwalescencji mógł spędzić w Domu, choćby w tymczasowym. Proszę popytajcie , pokażcie Leona znajomym, niech nie cierpi w samotności KG ps. chrupki rozsypuje , chyba niespecjalnie zna i lubi, ale kiedy znalazł kość to była wielka radocha
  • Drodzy , w sobotę byłam u Leona, dziś też. W kojcu smutny jest , jakby bardziej :(. Kiedy przychodzę radość jest ogromna i natychmiast idziemy. I kilka obserwacji - Moim zdaniem Leon był bity - tresowany nie trenowany. Przychodzi na wołanie w określony sposób i staje potulnie z pochyloną głową. Serce się kraje :( Nie wie co to smaki, żadne go nie ruszają. Nie zna nagrody. Jest tak, jakby nagroda było to, że nie jest bity :( strasznie to smutne, bo Leon jest spokojnym, kochającym ludzi Psem. W sobotę rzucił się z zębami na Niego malutki piesek i Leon uciekł do mnie i skulony położył się na moich nogach, uciekał, zero agresji. Dlatego myślę sobie, ze jeśli znalazłby Dom z innymi zwierzętami to tylko pozbawionymi agresji, nie chcę żeby bał się całe życie. Z każdym dniem jest troszkę pewniejszy siebie, dziś poszedł za tropem kotka, który Mu zwiał sprzed nosa - no bardzo był zainteresowany :) spróbował też podskoczyć do psiaka wsiowego , no ale bez agresji , raczej z ciekawości wielkiej. Nie chce zostawać w kojcu, coraz bardziej . Pluszaka nie zniszczył , wygląda, ze wie co to zabawki. Kupię Mu gryzaka , ma ładne zdrowe zęby niech sobie memla :) No i szukam, Domu ,( także tymczasu w okolicach Krakowa) . Ktoś kto Go pokocha , przygarnie zyska przyjaciela na bank. Zostańcie z nami proszę i wspomóżcie Leona finansowo, za chwilę kastracja, a i miesiąc szybko minie i trzeba zapłacić hotelik KG dziś Leon dostał dobrą karmę na dwa tygodnie . dziękuję Kasia S., zje ją jak skończy Brita STOWARZYSZENIE „DOG RESCUE” KRS: 0000471766 Aktualne konto:75 2030 0045 1110 0000 0283 1640 BGŻ Tytułem: darowizna na cele statutowe Leon ze Szczytów IBAN: PL75203000451110000002831640 swift: GOPZPLPW PAYPAL: kontakt@DogRescue.pl
  • Ciocie i wujki ... była szansa, ze Leon znajdzie swój dom w Będzinie. Niestety nie mogą teraz przygarnąć dużego psa :(. Pani jest przykro bardzo, no ale teraz to niemożliwe. Leon niby farciarz, a dwa dom y, które chciałyby Go pokochać nie mogą Go przygarnąć :( no tak jest na ten moment. Leon jest zdrowy, wyniki krwi są oki, mamy już prawie całą kwotę na kastrację. Musze pamiętać tez o kosztach hotelikowania, miesiąc szybko ucieknie , a Leon na razie na hotelik ma zero..... no ale na razie się nie martwimy, Domu szukamy, posyłamy chłopaka w świat. Dziękuję że jesteście tu, zaproście proszę znajomych, a może ktoś szuka Przyjaciela???
  • Drodzy, Leon jest farciarzem .... Bartek i Jego Mama Agnieszka robią wszystko by osłodzić Mu samotność. Odwiedzają , spacerują bez względu na pogodę, dziś Leon został porządnie wyczesany. Znów były kleszcze :(. Jest wyspacerowany, przytulany, bezpieczny i .... samotny :( Niestety nie mogą GO zabrać do Domu na zawsze :( , choć Go pokochali .... dlatego Leon zostaje w hoteliku, musimy o Niego zadbać i szukać Domu. To bardzo przyjacielski i zrównoważony Pies. Chyba młody , zdrowy i piękny. Szukajmy zatem ..... Jutro do Niego pojadę. Kiedy poczułam te wszystkie kosteczki pod sierścią byłam przerażona :(. Jutro zawiozę karmę zważoną w nieco większych porcjach , niech chłopak nabierze ciała i mięśni. W kojcu nadal utrzymuje czystość , oby tak zostało do czasu znalezienia domu , oby. Agnieszka i Bartek , a także ciocia hotelikowa zadbali o smarowanie rany na łapce - ponoć ładnie się goi. No to za parę dni odrobaczenie porządne i jeśli będzie nas na to stać i wyniki krwi są oki umówimy się na kastrację. Pewnie, ze lepiej zniósłby kołnierz i ranę w domu , no ale .... szukamy...... Jesteście tu , dziękuję i proszę o grosika na Leona... kastracja i hotelik to 600 pln :( , no na razie nie mamy KG ps. Leon nie do wiary jaki jest przytulas , Kto szuka przyjaciela przytulasa????
  • Kochani mamy obiecane, ze mamy na zapłatę faktury u weta. Dziękuję Bartek i Agnieszka. Zostanie też pewnie na odrobaczenie. Następny cel to kastracja - 250 pln to my bardzo prosimy a najbardziej prosimy o zapraszanie znajomych na wydarzenie, o wysłanie chłopaka w świat .... gdzies Jego Dom jest przecież Dziękuję KG
  • Wieści z dziś - Leon nadal zachowuje czystość. Jest spokojny. Być może już wie, ze teraz tylko lepiej. Popołudniu miał odwiedziny. Bartek przyjechał odwiedzić kumpla. Zabrała mamę i siostrę :). Pobiegali, pobawili się , pomiziali. Dziękuję, On kocha ludzi Płakał kiedy odchodzili.... na dziś , nie mogą Go zabrać ... :( Leon czeka na Dom
  • Drodzy, dziś Leon miał więcej spacerów- wszak niedziela i wolontariusze dopisali. Z informacji hotelikowej wiem, że rano w kojcu Leona było suchutko. Pies utrzymuje czystość, to super wiadomość. Ale też wiadomość mobilizująca do szybkiego poszukiwania Domu. Nawet najlepszy hotelik kojcowy to nie dom i mimo tego, ze psy wychodzą na spacery higieniczne przynajmniej dwa razy dziennie - z czasem zapominają o czystości :(, dlatego szukamy. Pilnie Leon kocha ludzi, psy, nie zaczepia kotów - to dzisiejsze obserwacje. Bardzo ładnie chodzi na smyczy , i tu obserwacja - przychodzi na wołanie podchodząc kołem i stając przy nodze. I w tym momencie kiedy chcę Go pogłaskać w nagrodę Pies się kuli :( . to takie przykre jest . Ktoś tresowała pewnie nie trenował ... na smaczki jako nagroda Leon nie reaguje w ogóle. Jest niesłychanie poddany , zero agresji. Na spacerze jest ciekawski, sporo węszy, niekoniecznie zalicza wszystkie kałuże. Za to kleszcze Go kochają, jest zakropiony, ma foresto i znów wyjmowałam z Niego kleszcze :( nawet opite żywe i małe po Nim łaziły. W rozpaczy dołożyłam Mu kropelki , które robię z ziół i olejków. Nie podobało Mu się , rozumiem, no ale trudno gorzej miewał , to i olejki wytrzyma. także na materacyku. To miłe wejść do czystego kojca z całym legowiskiem - u Leona tak jest. To Pies ideał i idealnego Domu dla Niego pilnie szukam . Zrównoważonego , kochającego . widać, ze Leon nie miał łatwo , także pewnie w swoim domu. Już za Nim tęsknię ... Leon nie jest kastrowany , to doświadczenie przed Nim pytacie co na pyszczku ? moim zdaniem pogryziony, podrapany... zawiozę Mu maść gojącą , obserwujemy Jest cudowny KG dziękuję , zostańcie proszę z Leonem pomóżcie nam spłacić fakturę za weta i badania i uzbierać na kastrację .... STOWARZYSZENIE „DOG RESCUE” KRS: 0000471766 Aktualne konto:75 2030 0045 1110 0000 0283 1640 BGŻ Tytułem: darowizna na cele statutowe Leon ze Szczytów IBAN: PL75203000451110000002831640 swift: GOPZPLPW PAYPAL: kontakt@DogRescue.pl
  • To teraz jaki jest Leon. Spory, chudy, zakleszczony okropnie. "Pachnie" schronem :( Patrzy ludziom w oczy głęboko, i w towarzystwie ludzi , których już zna choćby pół godzinki jest zrelaksowany. Kiedy dzieje się cokolwiek dla Niego nowego, lub (tego nie wiem) coś co źle się Mu kojarzy , kładzie się potulnie :( Przykro było patrzeć jak jak leżał potulnie po założeniu szelek. Potem w ciągu tych paru godzin, zdażyło się też ze trzy razy. Nie byłam uważna , nie zaobserwowałam w jakiej sytuacji - zobaczę dziś . Może był bity ??? nie wiem - już nie będzie na pewno. Nie chce zostawać w kojcu, kiedy odchodzę szczeka rozpaczliwie i płacze. Kiedy wróciłam , weszłam do kojca, natychmiast wszedł na kolorowy materacyk i wiedział, że to Jego jest do leżenia. Usiadłam z nim na materacyku , ułożył się wygodnie z głową na kolanach. Blisko, bezpiecznie. A potem złapał ucho i do zabawy. Ale tylko przy człowieku, kiedy odeszłam , zostawił ucho i stał przy kracie :( nie jadł, nie pił, nie leżał ... :( Moim zdaniem to pies , który miał dom i człowieka. Jest potulny, podaje łapę, człowiek jest dla Niego najważniejszy. Wiem na pewno, że zna i lubi dzieci . Nie ma żadnego problemu z innymi psami , odszedł kiedy mały Bąbelek na Niego warknął . Odsuwał się każdorazowo, kiedy jakikolwiek pies szczekał. Ale jest też innymi zainteresowany :) Kota , nieagresywnego, trzymanego na rękach pod lecznicą obwąchał , pomachał ogonkiem i tyle, Jednym słowem zero agresji do nikogo. Za to wielka tęsknota za człowiekiem. Jakiego Domu szukam ??? Takiego, który zrozumie, że Leon ma być członkiem Rodziny, a członka rodziny nie trzyma się w budzie , ani w kojcu, ani nawet w garażu. Takiego, który wie, że Pies nie jest zabawką dla dzieci do szarpania, ujeżdżania i wkładania palców do oka. Takiego, który wie, że Pies dla prawidłowego rozwoju potrzebuje zbilansowanego jedzenia, nie resztek ze stołu, ani chrupek najpodlejszych w , których jest nic. Takiego, który zadba, zawiezie do weta w razie choroby i nie wywiezie do lasu, do schronu, nie wywali przy drodze bo przyszły wakacje Takiego, który będzie kochał, aż do śmierci takiego To Dobry Pies jest, dziś do Niego jadę , napiszę o Nim więcej KG proszę pomóżcie mi pomóc Leonowi ogłaszajcie Go , promujcie , gdzieś ten Jego Dom jest przecież i dorzućcie grosika na konto Leonowe STOWARZYSZENIE „DOG RESCUE” KRS: 0000471766 Aktualne konto:75 2030 0045 1110 0000 0283 1640 BGŻ Tytułem: darowizna na cele statutowe Leon ze Szczytów IBAN: PL75203000451110000002831640 swift: GOPZPLPW PAYPAL: kontakt@DogRescue.pl Dziękuję KG
  • Badania - dziś prawie w samo południe , Leon odwiedził weta. Jest pewnie młody tzn 2,3 lata, zęby z niewielkim nalotem kamienia , jeden złamany :( ( życie ). Uszy w dobrym stanie do czyszczenia regularnego, ale bez problemów. Sierść bardzo gęsta, z niezliczoną ilością kleszczy. wyciągamy i wyciągamy :(. Pani Doktor powiedziała, że nie ma sensu badać chorób od kleszczowych bo to po 5 tygodniach od ugryzienia, a tego nie wiemy. Prawdopodobnie błąkał się od 4 , 3 tygodni.... nie badaliśmy. Zbadaliśmy krew pod kątem ogólnego stanu zdrowia, przed kastracją. 1 kwietnia był szczepiony na wściekliznę, dziś na choroby wirusowe. Tak trzeba było , bo w hoteliku musi być zaszczepiony. Jest sporo psów, nie możemy ryzykować. Ma rankę na tylnej łapie :( została przemyta i dostaliśmy środek do przemywania na następne dni. Odrobaczenie za parę dni . to tyle, jak będą wyniki badań pokażę Waży 30 kg :(... powinien pewnie około 40 kg, pod gęstą sierścią same kości :( aż strach za to fakturę już mam i proszę, wesprzyjcie Leona na badania.... na kastrację.... na hotelik.... proszę STOWARZYSZENIE „DOG RESCUE” KRS: 0000471766 Aktualne konto:75 2030 0045 1110 0000 0283 1640 BGŻ Tytułem: darowizna na cele statutowe Leon ze Szczytów IBAN: PL75203000451110000002831640 swift: GOPZPLPW PAYPAL: kontakt@DogRescue.pl
  • Drodzy, Biały ze Szczytów dziś dotarł do Wieliczki. Jest bezpieczny, przebadany na ile to było możliwe. tu napiszę o tym jakie dostał imię. To jest Leon... dzień przyniósł imię , wołałam Biały, Ace, Benek, Harry ... i nic .... Kiedy przyszedł moment , w którym u weta musiałam podać imię dotarła do mnie smutna wieść - za TM odszedł Leon - piękny, dumny i mądry labrador mieszkający w domu tymczasowym w Krakowie , kochany i zaopiekowany przez ostatni rok. Znałam Go, wiedziałam , że odchodzi, zdążyłam się pożegnać, ale .... nie wiedziałam , że to On przyniesie imię i część duszy dla Białego. Leon R.I.P. witaj Leon
  • Kasiu, szybciutko rób giełde imienia. Nie może taki śliczny bezimienny być
  • Dostaliśmy świąteczny prezent , na potrzeby Bezimiennego , Kasia- dziękuję okropnie niespodzianka "Zapraszam do licytacji pięknej pisanki z wizerunkiem labradora. Duża pisanka kolekcjonerska z motywem labka. Wykonana w połączeniu kilku technik rękodzielniczych. Średnica jajeczka to 10 cm + dwukolorowe satynowe wstążeczki do zawieszenia na baziach, wierzbie lub/i do świątecznego stroika. Podkład nietłukący się, zabezpieczony lakierem wysokiej jakości dającym efekt 3D." licytacja do niedzieli 9 kwietnia do godziny 22.00 zaczynamy od 35 pln koszt wysyłki 10 pln cena kup teraz 40 pln zapraszam do pomocy
  • Czekamy na bezimiennego, bezdomnego Psa. Jutro Go poznamy i proszę szukajmy dla Niego imienia ... specjalnego.... tam gdzie jest mówią Rex , ja myślałam o Nim Biały, Kluska mówi Benek, tłucze się po głowie Harry, Marysia myśli Brego ...... tyle tego . Jutro się poznamy. Pomyślimy - niech Jego imię niesie Mu szczęśliwe życie, kto ma pomysł??? KG mam dla Niego materacyk do kojca, jedzenie już popakowane na dzienne porcje i zapakowane w kubełek. Obrożę i szelki na razie pożyczymy od Inki. Wytrzymaj ... KOchany ... to ostatnia noc .... tam
  • To będzie post przypięty - rozliczeniowy Bezimienny będzie potrzebował opieki medycznej, badań, zabezpieczenia kleszczowego, jedzenia , hoteliku to wszystko pieniądze niestety i w tym miejscu proszę Was o wsparcie. Stowarzyszenie DogRescue , które opiekuje się psami w hoteliku zgodziło się udostępnić konto do wpłat. To ja bardzo proszę ..... STOWARZYSZENIE „DOG RESCUE” KRS: 0000471766 Aktualne konto:75 2030 0045 1110 0000 0283 1640 BGŻ Tytułem: darowizna na cele statutowe Leon ze Szczytów IBAN: PL75203000451110000002831640 swift: GOPZPLPW PAYPAL: kontakt@DogRescue.pl proszę także o informację do mnie, o dokonanych wpłatach - łatwiej będzie ich szukać i ułatwimy pracę stowarzyszeniu. wszystkie koszty i wpłaty jak zwykle będę publikować i podawać saldo. Mam nadzieję, że Pies szybko znajdzie Dom , bo to najważniejsze dla Niego. już mamy Sylwia J150 pln Anonimowa A 100 pln kupione - obroża Foresto 105 pln Brit z jagnięciną 15 kg 130 pln zostało 15 pln planowane wydatki pilne to jutrzejsza wizyta u weta i badania - podstawowe plus odkleszczowe, być może także szczepienia wirusówki - to ok 250 pln . Poproszę o fakturę na przelew , troszkę choć odroczoną . Jutro napiszę hotelik 350 pln miesięcznie 10 kwietnia saldo plus 15 pln Kasia podarowała pisankę z labem, Monika A. zapłaciła dla Leona 50 pln saldo 65 pln Bartek S. ze skarbonki 100 pln <3 Pozostało 193 , ( z tego na koncie fundacji 178 pln ) , w czwartek 18 maja Leon będzie kastrowany . Koszty to pewnie ok 250 pln. Czekamy na fakturę. Rozliczymy I Leon po astracji pozostanie w swoim Domu na zawsze. KG faktura za kastrację Leona jest na kwotę 333 pln :( pozostaje do dopłaty 140 pln :( ( plus dopłata na konto fundacji 15 plna ) razem 155 pln :( bardzo proszę może ktoś wesprze Leona . :( KG Joasia i Luna 20 pln Monika 80 pln ja 55 pln Leon spłacił długi dziękuję