15. grudzień 2021 - 8:00 do 11:00
Poleć na:

Demon: piękny i bestia | Wolontariat- Schronisko dla Zwierząt w Białymstoku | środa, 15. grudzień 2021

Demon to pies wyjątkowej urody. Każdy zawiesi na nim oko. Trafił do nas w listopadzie 2017 ma około 3 lat. Choć początkowo były między nami spięcia, w chwili obecnej jesteśmy na dobrej drodze aby Demon stał się przyjacielskim psem.
To co można było wychwycić od razu na widok smyczy pokazywał zęby i warczał co może oznaczać, że kilka razy smyczą dostał, co ciekawe na fleksi nie zareagował. Po drugie bardzo się denerwował podczas wszelkich operacji przy głowie tj. głaskanie, ubieranie obroży, podpięcie na spacer, na to wszystko również reagował warczeniem i potrafił pokazać piękny śnieżnobiały uśmiech.
W chwili obecnej można go głaskać choć nie przepada za tym natomiast na spacer wychodzimy już bez większych problemów.
Psa można przytulać ale tylko wtedy gdy sam podejdzie.
Nie poleciłabym Demona do domu z dziećmi, choć husky są z reguły pozytywnie nastawione do ludzi to spróbujcie wytłumaczyć dziecku, że psa którego ma w domu nie można głaskać ani za bardzo dotykać bo ugryzie.
Idealny dom to taki w którym nikt nie zabierze psu wolnej przestrzeni. Demon jest jak duży kot jak potrzebuje kontaktu to przyjdzie jak nie to lepiej go nie zaczepiać.
Dużym wyzwaniem pielęgnacyjnym jest jego sierść, jest długa i łatwo robią się na niej kołtuny, po kąpieli w rzece prawdopodobnie trzeba będzie trzeba odwiedzić groomera żeby go dokładnie wysuszył. Samodzielne mycie nie wchodzi w grę.
Oczywiście jak każdy husky wymaga dużej dawki ruchu, a ponieważ jest młodym psem zmęczyć go ciężko.
Może mieszkać w domu lub bloku, nigdy na podwórku.
Nie był jeszcze testowany w zaprzęgu, jednak z całą pewnością bieganie sprawia mu wielką radość.
Na dzień dzisiejszy poznał dwie suczki z którymi w zasadzie od razu się dogadał, z psem go jeszcze nie zapoznawałam. Uwaga przy większej ilości psów zazdrosny o właściciela, co może powodować konflikty w stadzie.
Samochodem lubi jeździć choć najlepiej na przednim fotelu,a jak mu chciałam zmienić miejsce na tylną kanapę, no cóż, nie dał się dotknąć, ale nad tym jeszcze popracujemy :)
Więcej informacji w postach w wydarzeniu. Zapraszamy do świadomej adopcji. Nie możesz adoptować udostępnij.